Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w USA zwyżkują po publikacji raportu o stanie amerykańskich zapasów paliw – informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na maj, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 60,80 USD, wyżej o 1,03 proc.

Ropa Brent w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie kosztuje 64,32 USD za baryłkę, wyżej o 1,02 proc.

Amerykański Instytut Paliw (API) podał w swoim niezależnym raporcie, że zapasy ropy w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 3,61 mln baryłek.

To już trzeci z kolei tydzień, gdy zapasy ropy w Stanach Zjednoczonym zmalały.

W środę oficjalne tygodniowe dane o zapasach paliw w USA poda Departament Energii (DoE).

Tymczasem kraje OPEC podwyższyły swoje szacunki zapotrzebowania na ropę w 2021 r. oceniając równocześnie, że ożywienie gospodarcze na świecie będzie kontynuowane.

Kartel ocenia, że zapasy ropy na świecie mogą spadać, pomimo że na rynek ma trafić więcej ropy z OPEC – o 2 mln b/d.

Jednak utrzymująca się pandemia koronawirusa rzuca cień na prognozy popytu na ropę w niektórych krajach na świecie, gdzie ponownie wprowadzane są restrykcje i ostrzejsze ograniczenia w funkcjonowaniu gospodarek.

Obawy inwestorów budzą też informacje dotyczące szczepionki na Covid-19 firmy Johnson & Johnson.

Koncern J&J poinformował, że zdecydował się opóźnić wprowadzenie swojej szczepionki na koronawirusa i jako powód podał zalecenie amerykańskich władz ds. leków, aby wstrzymać szczepienia preparatem tej firmy.

“Na rynkach paliw ropa próbuje nabrać rozpędu” – mówi Jeffrey Halley, starszy analityk rynku w Oanda Asia Pacific.

“Podwyższenie prognoz popytu na ropę przez OPEC pomaga surowcom, chociaż może to być zbyt optymistyczne stanowisko kartelu” – dodaje.

Na zakończenie poprzedniej sesji WTI na NYMEX zyskała 0,8 proc.

Źródło: PAP/MD