Indie wzmacniają komponent morski. Do służby wcielono okręt podwodny i fregatę

Marynarka Wojenna Republiki Indii (Bhāratīya Nau Senā) powiększyła się o dwa ważne okręty reprezentujące dwa różne, ale równie istotne segmenty sił morskich. Do służby wszedł nowy strategiczny atomowy okręt podwodny przenoszący pociski balistyczne oraz równolegle oficjalnie wcielono kolejną fregatę rakietową typu Nilgiri.
W artykule
To kolejny dowód, że New Delhi konsekwentnie rozwija zarówno morski komponent odstraszania jądrowego oraz flotę nawodną.
Okręt podwodny INS Aridhaman w służbie
Jak opisuje Tomasz Grotnik na łamach portalu ZBIAM, do służby wszedł INS Aridhaman – indyjski strategiczny okręt podwodny o napędzie jądrowym, przeznaczony do przenoszenia pocisków balistycznych z głowicami jądrowymi. Choć strona indyjska nie nagłośniła szeroko tego wydarzenia, minister obrony Rajnath Singh miał wyraźnie zasugerować ten fakt w mediach społecznościowych i uczestniczyć w krótkiej ceremonii w Wiśakhapatnam.
Z programu ATV wyłania się dziś kolejna, wyraźnie większa podseria indyjskich strategicznych okrętów podwodnych. Jak wynika z informacji przytoczonych przez Tomasza Grotnika, po dwóch wcześniejszych jednostkach o wyporności około 6000 ton przyszedł czas na INS Aridhaman, który ma wypierać około 7000 ton i dysponować ośmioma wyrzutniami pocisków balistycznych. Okręt mierzy 130 metrów długości, a jego napęd opiera się na krajowym reaktorze jądrowym CLWR-B1.
Nowa jednostka programu ATV
Autor w swoim tekście wskazuje, że z wyrzutni INS Aridhaman można odpalać osiem pocisków balistycznych K-4 o zasięgu 3500 kilometrów lub K-5 o zasięgu do 8000 kilometrów. Alternatywnie jednostka może przenosić do 24 pocisków K-15 Sagarika. Okręt ma podlegać Siłom Strategicznym i stanowić element indyjskiej triady nuklearnej.
Co ciekawe, program nie kończy się na tej jednostce. Według informacji przywołanych przez autora trwa już budowa czwartego okrętu tej podserii – Arisudan. Jednostka ta ma być zbliżona do Aridhaman i według nieoficjalnych doniesień miała rozpocząć próby morskie jeszcze w grudniu ubiegłego roku.
Nowa jednostka programu ATV
Jak wynika z informacji zebranych przez Tomasza Grotnika, z wyrzutni INS Aridhaman można odpalać osiem pocisków balistycznych K-4 o zasięgu 3500 kilometrów lub K-5 o zasięgu do 8000 kilometrów. Alternatywnie jednostka może przenosić do 24 pocisków K-15 Sagarika. Okręt ma podlegać Siłom Strategicznym i stanowić element indyjskiej triady nuklearnej.
Program nie kończy się jednak na tej jednostce. Według informacji przywołanych przez autora trwa już budowa czwartego okrętu tej podserii – Arisudan. Jednostka ta ma być zbliżona do Aridhamana i według nieoficjalnych doniesień miała rozpocząć próby morskie jeszcze w grudniu ubiegłoego roku.
Do służby weszła także fregata INS Taragiri
Tego samego dnia do służby oficjalnie weszła także fregata INS Taragiri (F 41). To czwarta jednostka typu Nilgiri, czyli projektu 17A, oraz trzecia zbudowana przez Mazagon Dock Shipbuilders Ltd. Jej wodowanie odbyło się we wrześniu 2022 roku.
Nazwa nawiązuje do wcześniejszej fregaty brytyjskiego typu Leander, która służyła pod indyjską banderą od 16 maja 1980 do 27 czerwca 2013 roku. W praktyce oznacza to połączenie kontynuacji tradycji z budową nowej generacji okrętów okrętów nawodnych.
Indie równolegle rozwijają siły podwodne i nawodne
Indyjska flota ma już cztery fregaty tego typu z siedmiu zamówionych. Zaledwie kilka dni wcześniej druga ze stoczni zaangażowanych w budowę tej serii – Garden Reach Shipbuilders & Engineers Ltd – przekazała marynarce także inną jednostkę programu, czyli INS Dunagiri. Niebawem również ona ma rozpocząć służbę.
Z perspektywy strategicznej tego kraju to istotny ruch. Bhāratīya Nau Senā nie ogranicza się dziś do rozbudowy jednego segmentu floty, lecz rozwija równolegle zarówno komponent podwodny, jak i klasyczne siły nawodne. Taki kierunek pokazuje, że New Delhi myśli o swojej marynarce wojennej nie tylko w kategoriach regionalnych, ale jako o narzędziu długofalowej projekcji siły.
Źródło: ZBIAM, Tomasz Grotnik









