Przemysł okrętowy: Zapotrzebowanie na paliwo w żegludze [Część 11]

W najnowszym epizodzie „Za kulisami przemysłu okrętowego”, Marcin Ryngwelski, prezes Thesta, odkrywa aspekty zużycia paliwa na statkach i okrętach. Rozważając pytanie, jakie często pada przy zakupie samochodu: „Ile to pali?”, przenosi tę kwestię do skali morskich gigantów.

Jak dużo paliwa potrzeba, aby napędzić olbrzymie statki przemierzające morza i oceany? Jakie technologie stosuje się, aby zarządzać tym zużyciem? Ten odcinek rzuca światło na te pytania, ukazując zarówno technologiczne, jak i ekologiczne wyzwania współczesnej żeglugi.

Zapotrzebowanie na paliwo w statkach i okrętach

Czy armator, zamawiając statek, interesuje się, ile paliwa będzie on spalał? Odpowiedź jest oczywista: tak! Informacje te są kluczowe i dostarczane armatorowi już na etapie projektowania oraz doboru systemów napędowych. Przewidziane zużycie paliwa wpływa także na projektowanie rozmiarów zbiorników na paliwo.

W przeciwieństwie do samochodów, gdzie paliwo liczone jest w litrach, zużycie paliwa na statkach mierzone jest w tonach na dobę. Duże statki, dłuższe niż 150 metrów, mają moc przekraczającą 100 bolidów Formuły 1, ale ich maksymalna prędkość to tylko około 24-30 węzłów (około 44,5 do 55 km/h). Osiągnięcie takiej mocy wymaga spalenia ogromnych ilości paliwa, co generuje znaczne emisje dwutlenku węgla (CO2) do atmosfery.

Realne zużycia paliwa

Co więcej, duże statki mogą spalać ponad 100 ton paliwa dziennie, co odpowiada około 100.000 litrów. To więcej niż zużywa przeciętny ciężarówka w ciągu dnia. Potrzebne zbiorniki muszą być odpowiednio duże, aby pomieścić takie ilości paliwa na długie rejsy. Na przykład, transport morski z Chin do Gdyni czy Gdańska, z postojami tylko w Rotterdamie i Hamburgu, trwa około 40 dni (zakładając, że tankowanie odbywa się dopiero w Polsce). Oznacza to, że taki rejs wymaga 4 000 ton paliwa (40 dni x 100 ton). Aby unieść taką ilość paliwa, potrzebne byłyby cztery suwnice Stoczni Crist.

Tankowanie – nie na zwykłej stacji benzynowej

Czy statki tankują na zwykłej stacji benzynowej? Oczywiście, że nie. Statki używają specjalnego, ciężkiego paliwa, które nie jest dostępne na standardowych stacjach. Proces tankowania statków nazywa się bunkrowaniem i odbywa się przy użyciu specjalnie przystosowanych zbiornikowców, wyposażonych w potężne pompy i węże o dużych przekrojach. Bunkrowanie jest możliwe w portach i na redach w tzw. „Bunkierkach”. Cały proces przeładunku paliwa może trwać kilka godzin.

System paliwowy statków i okrętów jest starannie planowany na etapie projektu technicznego, aby zapewnić efektywność i bezpieczeństwo tankowania.

Kolejny epizod wkrótce… ⚓️

Źródło: Marcin Ryngwelski/Linkedln

https://portalstoczniowy.pl/category/okretownictwo-stocznie/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • PGZ Stocznia Wojenna i WCBKT z umową na przetwornice kontenerowe 

    PGZ Stocznia Wojenna i WCBKT z umową na przetwornice kontenerowe 

    PGZ Stocznia Wojenna podpisała umowę z Wojskowym Centralnym Biurem Konstrukcyjno-Technologicznym S.A. (WCBKT S.A.) na zaprojektowanie i dostawę przetwornic kontenerowych dla fregat budowanych w ramach programu Miecznik.

    To kolejny, konkretny krok w budowie polskiego łańcucha dostaw dla nowych okrętów Marynarki Wojennej RP oraz realne wzmocnienie krajowego przemysłu obronnego i stoczniowego.

    WCBKT dostarczy przetwornice kontenerowe dla fregat programu Miecznik

    WCBKT zaprojektuje, wykona i zamontuje dwie przetwornice o mocy minimalnej 950 kW każda, zabudowane w 40-stopowych kontenerach w wykonaniu morskim. Zakres prac obejmie także infrastrukturę zasilającą średniego napięcia oraz system okablowania umożliwiający sprawne przyłączanie i odłączanie jednostki od lądowego źródła energii.

    Rozwiązanie pozwoli na zasilanie fregat Miecznik z lądu podczas postoju w porcie. Oznacza to wyższą gotowość operacyjną, mniejsze obciążenie pokładowych systemów energetycznych oraz ograniczenie zużycia zasobów okrętu w czasie postoju. To element, który bezpośrednio przekłada się na efektywność eksploatacji jednostek i obniżenie kosztów ich utrzymania w cyklu życia.

    WCBKT rozszerza kompetencje – wsparcie programu Miecznik i polskiego przemysłu obronnego

    WCBKT to warszawska firma z ponad 50-letnim doświadczeniem w projektowaniu i produkcji sprzętu dla wojska. Przedsiębiorstwo specjalizuje się w naziemnej obsłudze statków powietrznych i pozostaje jedynym w Polsce podmiotem zdolnym do kompleksowego wyposażenia lotnisk wojskowych w sprzęt obsługowy. Wejście w segment morskich systemów zasilania pokazuje rozszerzanie kompetencji o nowe domeny obronne.

    WCBKT od lat współpracuje z amerykańskimi partnerami przy projektach lotniczych i lądowych, teraz wspólnie otwieramy nowy rozdział w morskich programach obronnych. Jako spółka Grupy PGZ – pokazujemy, że potrafimy sprostać wymaganiom Marynarki Wojennej RP również w najbardziej zaawansowanych technologicznie projektach.

    Marcin Ryngwelski, prezes PGZ Stocznia Wojenna

    Tam, gdzie to możliwe, stawiamy na polskich partnerów. Każdy taki kontrakt oznacza utrzymanie i rozwój miejsc pracy, transfer kompetencji oraz wzrost udziału krajowych firm w realizacji strategicznych programów modernizacyjnych. Budowa fregat to nie tylko wzmocnienie Marynarki Wojennej RP, lecz także długofalowa inwestycja w suwerenność przemysłową, bezpieczeństwo dostaw i rozwój polskiego przemysłu obronnego.