Ropa w USA drożeje po raporcie o spadku jej amerykańskich zapasów

Ropa na giełdzie w Nowym Jorku drożeje po publikacji branżowego raportu o spadku jej amerykańskich zapasów – informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na luty kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 71,25 USD, wyżej o 0,18 proc.

Brent na ICE w Londynie w dostawach na luty jest wyceniana po 73,96 USD za baryłkę, niżej o 0,03 proc.

Amerykański Instytut Paliw (API) podał w swoim cotygodniowym branżowym raporcie, że zapasy ropy w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 3,67 mln baryłek. Byłby to już 4. z kolei tydzień, gdy zapasy ropy w USA zmalały.

API podał też, że spadły zapasy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego – o 849 tys. baryłek.

Wzrost zanotowano za to jeśli chodzi o zapasy benzyny – te zwiększyły się w ub. tygodniu o 3,7 mln baryłek.

W środę oficjalne dane o zapasach ropy i jej produktów w USA przedstawi Departament Energii (DoE).

Analitycy prognozują, że zapasy ropy spadły w ub. tygodniu o 2,5 mln baryłek.

Inwestorzy śledzą tymczasem nowe doniesienia na temat rozprzestrzeniania się wariantu Omikron w wielu krajach na świecie, co wywołuje obawy o popyt na paliwa.

„Obawy związane z falami zakażeń koronawirusem, w tym Omikronem, będą wpływać na notowania ropy, a słabsza aktywność inwestorów pod koniec roku zwiększy zmienność na rynkach” – ocenia Vandana Hari, współzałożycielka firmy konsultingowej Vanda Insights.

„W tym i następnym tygodniu normą mogą być wahania cen ropy o 2-4 proc.” – dodaje.

Na zakończenie poprzedniej sesji ropa WTI na NYMEX w Nowym Jorku zdrożała o 3,7 proc. Brent na ICE zyskała poprzedniego dnia 3,4 proc.

Źródło: PAP

.pl/category/offshore-energetyka/
Udostępnij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Pożar na promie towarowym Caesarea Trader. Jednostka zakotwiczyła u wybrzeży wyspy Wight

    Pożar na promie towarowym Caesarea Trader. Jednostka zakotwiczyła u wybrzeży wyspy Wight

    W poniedziałkowy wieczór u południowych wybrzeży Wielkiej Brytanii doszło do pożaru na pokładzie promu towarowego Caesarea Trader. Jednostka, eksploatowana przez DFDS, została postawiona na kotwicy w rejonie wyspy Wight, na podejściu do Portsmouth.

    Zgodnie z danymi systemu AIS około godziny 16:00 czasu GMT statek, realizujący regularne połączenie pomiędzy Portsmouth a Jersey, wyraźnie zmniejszył prędkość i zakotwiczył na akwenie o głębokości około 16 metrów. Kilkanaście minut później załoga zgłosiła pożar w siłowni, o czym poinformowała brytyjska służba ratownictwa morskiego HM Coastguard.

    Szybka reakcja RNLI i działania armatora DFDS

    Na miejsce skierowano jednostkę ratowniczą RNLI z Bembridge. Armator potwierdził pożar na pokładzie, informując jednocześnie o bezpieczeństwie załogi oraz jednego pasażera. Ogień został opanowany, a statek pozostaje zakotwiczony.

    DFDS przekazał również, że na czas trwania działań związanych z incydentem podjęto kroki mające na celu zastąpienie zdolności przewozowych Caesarea Trader na trasie Portsmouth–Jersey. Po ustabilizowaniu sytuacji zarówno jednostka RNLI, jak i holownik asystujący zostały odwołane z rejonu zdarzenia.

    Caesarea Trader to prom ro-ro o nośności około 5000 DWT, zbudowany w 1996 roku. Jednostka była wcześniej znana jako Commodore Goodwill i pozostawała w eksploatacji Condor Ferries. W 2022 roku statek uczestniczył w kolizji z francuską jednostką rybacką L’Ecume II, w wyniku której zginęły trzy osoby. Prom został sprzedany DFDS i przemianowany jeszcze przed zakończeniem postępowania sądowego związanego z tamtym zdarzeniem.